podniosę temat o który kiedyś pytałem ale nie było odzewu.
Pytanie wówczas brzmiało: czy ktoś z Was miał problemy z charczącymi głośnikami w swoim Arteonie?
Przybliżę sytuację: głośniki charczą gdy auto się nagrzeje na postoju na świeżym powietrzu etc. Nie charczy jeden lub dwa ale wszystkie jednocześnie i tylko przy niskich tonach, więc założyłem że to problem ze wzmacniaczem.
Przez ostatnie tygodnie, kiedy zrobiło się ciepło i problem powrócił, rozmawiałem z firmą zajmującą się naprawą wzmacniaczy samochodowych. Ostatecznie nie podjęli się tego zlecenia ponieważ nie mają środowiska do przetestowania tej jednostki. Zdiagnozowali jednak że prawdopodobną przyczyną takiej sytuacji jest wilgoć, która w jakiś sposób zebrała się we wzmacniaczu. Pod wpływem temperatury ta wilgoć paruje i wpływa w jakiś sposób na jego komponenty co powoduje owe charczenie.
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale czy ktoś z Was miał/ma podobny problem?
W jaki sposób sobie z tym poradziliście?
Znając moje szczęście mogę walczyć z jedynym przypadkiem w Polsce. Arteon nie był bity ani zalany i jest ze mną niemal od nowości więc ciężko powiedzieć skąd ta wilgoć.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie czy porady dotyczące tego problemu bo jest on dość mocno irytujący

Pozdrawiam,
Michał