Cześć mam taki problem,
gdy jadę moim Artkiem (2.0 Tsi 190km) w trasę i puszczę nogę z pedału gazu to obroty lecą o około 200-300 w dół tylko po to, aby się "odbić", wrócić na pozycję tylu, ile było i potem opadają już normalnie (np. mam 2500 obr/min, puszczam nogę z gazu, lecą szybko w dół do 2200, wracają do 2500 a potem opadają swobodnie).
Co to może być? Dodam, że jak jestem na autostradzie lub gdzieś, gdzie mogę sobie rozwinąć prędkość to spadek takich obrotów po opuszczeniu gazu nie wpływa na komfort jazdy, ale gdy jeżdżę po mieście to mam wrażenie, że auto czasami jakby rwało i nie jest to komfortowe. Auto ma 90tyś km, nie mam żadnych błędów. Szukałem w Internecie, nic nie mogłem znaleźć.
Chatgpt obstawia zawór DV, który podobno przy tym przebiegu już może dawać o sobie znać, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Gdy już coś znajdę to jest mowa o falujących obrotach na postoju, ale takiego zjawiska nie mam. Były też sugestie o odmie albo przepustnicy...
Falowanie obrotów po puszczeniu gazu
Re: Falowanie obrotów po puszczeniu gazu
Jest jeszcze coś co zauważyłem. Rano kiedy odpalam silnik na zimno i czekam aż się nagrzeje to gdy wbiję z P na D to jest wszystko ok. Jeśli nie doczekam na zimnym silniku i wbiję od razu D to problem jest ten sam - chwilowe falowanie obrotów. Myślicie że może być to odma albo przepustnica? Czy są jakieś sposoby by to sprawdzić bez większego kombinowania? Na mechanice niestety się nie znam
Re: Falowanie obrotów po puszczeniu gazu
A może to DSG zaczyna wariować
Re: Falowanie obrotów po puszczeniu gazu
Wlasnie nie wiem, ale zdazylem pojechac dwa tygodnie temu do serwisu zajmujacego sie skrzyniami biegow w Bydgoszczy i pan, ktory podlaczyl sie do samochodu powiedzial, ze nic ze skrzynia sie nie dzieje, wszystkie wartosci skrzyni sa bliskie idealu. Tylko ze wtedy bylem na samej diagnozie skrzyni i nie poruszalem tematu tych obrotow. Ten problem mam jakos od grudnia, ale zaczalem sie do niego przyzwyczajac. Teraz zaczyna mnie to troche irytowac, i musze cos z tym zrobic. Skoro diagnoza skrzyni nic nie wykazala to mysle, ze moge ja wykluczyc. Pojade dzisiaj do jakiegos mechanika w okolicy i zobacze, czy moze sprawdzic odme/przepustnice... Ewentualnie zdiagnozowac co to jest. Czytam na necie ze ludzie juz cos przy 90tys km z odma robia, ale zadnych konkretow znalezc nie moge. Wg. chatagpt to nie moze byc DSG kiedy w trybie S lub M taki problem wystepuje bo sprzegla zapinaja sie do konca i bardziej wyglada to na jakies lewe powietrze, ale z drugiej stronie czy warto wierzyc 100% sztucznej inteligencji...