Moim zdaniem to już nie jest zwykłe parowanie, tylko wygląda na to, że do lampy dostała się wilgoć. Delikatne zaparowanie po myjni albo przy dużej różnicy temperatur jest normalne i powinno zniknąć po krótkiej jeździe z włączonymi światłami. Ale jeśli widać skroploną wodę albo problem wraca regularnie, to nie ma co się zastanawiać.
Ciekawi mnie również... kupowaliście ostatnio to - https://lampy-on.pl/oswietlenie/lampy-z ... grodowe-11 ?