Ale fakt lepsze 'pseudo' 4x4 niż żadne.
A tak działa 4x4 w moim quadzie - bez żadnej elektroniki

(filmik pogdądowy bo quada mam dużo nowszego).
https://www.youtube.com/watch?v=_kIFxNDJ11Y
Pozdrawiam
Cytat z artykułu:ts147 pisze: ↑22.11.2018, 20:02Roznica jest - w prawdziwym Quattro naped jest staly na wszystkie kola i tylko przerzuca go w zaleznosci od warunkow - nie ma uczucia 'dolaczania' napedu i zmiany charakterystyki samochodu. W moim A4 standardowo na tyl idzie 90% mocy dzieki czemu jezdzi calkowicie inaczej niz analogiczne Audi fwd.
No nie wiem czy jeździłeś, masz, czy patrzyłeś w OBD24. Jak pierwszy raz wsiadłem w lipcu do Arteona (testówki) nie wędząc o napędzie to od razu w nerkach poczułem, że go z tyłu coś pcha. Dwa dni temu było trochę śniegu to sobie pojeździłem nawet bokiem. Uważam, że dalsza dyskusja nie ma sensu i nic nie wnosi. Zapytałem czy 4 motion jest podobne do quattro a jest porównanie do quadów, rasowych terenówek, OBD i tatusiów w Porsche (bo jak kogoś stać to od razu jest frajerem) z obciążeniem czyli z rodziną. Dziękuję. Amen.
Już tłumaczę o co mi chodziło, mam wrażenie jakby przy 19" koło wpadało szybciej na metal i spadało z rolki ale może to moje subiektywne odczucie, w przypadku śniegu oczywiście będzie miało znaczenie wielkość felgi ale tylko dlatego że opona wówczas będzie węższa...MaciekFLEX pisze: ↑22.11.2018, 17:52Wczytałem sie troche i 4Motion to stały napęd 4x4. Najnowsza V generacja haldexa, ktora jest w Arteonie ma stałe 10% na tył (to czuć podczas ruszania). W IV generacji haldexa było 4% na tył. Czy Quattro w np. w A6, 4x4 Superbie i tych naszych 4Motion są bliźniaczymi napędami ? Wiadomo korporacja ta sama.
Ps. Test testem, ale nie wiem co ma profil opony do wyjazdu z rolek?