Cześć. No i mam nową kierownicę. Kiedyś podobno wymieniali całą (poza poduszką), teraz oprócz poduszki przekładają "ze starej" również przyciski. Sama wymiana zajęła kilka godzin, bo jeszcze testy i sprawdziany, ale ponieważ w tym samym czasie wymieniałem również na gwarancji przednią szybę, to auto było w ASO 2 dni. Generalnie wszystko działa, pytanie jest (zasadne lub nie) jak długo. Ale to się dopiero okaże

[/quote]
No to zazdroszczę, w moim przypadku nadal cisza. Interweniowałem w ASO lecz odpowiedź brzmiała jak zwykle - czekamy. Jeśli znajdziesz trochę czasu to proszę o informację, czy bezproblemowo działają łopatki (dźwignie) ręcznego przełożenia biegów. Znajomy skarżył się, iż u niego po takim zabiegu wystąpiły problemy w tym zakresie.
Dużej radości z jazdy życzę.
[/quote]
Witam.
Posprawdzałem wszystkie funkcje w kierownicy i na razie bez zarzutu. Za Twoją sugestią, skorzystałem z łopatek w Arteonie (chyba drugi raz w życiu

), wszelkie przełączania w górę i w dół, no i działają jak należy. Szczerze powiem, że "dzięki" tym wszystkim dziwnym przygodom elektronicznym w Arteonie, jakoś nieco mniej się przejmuję tym, że coś miałoby się znowu zacząć pojawiać jako błąd. Najwyżej będziemy wymieniać, póki gwarancja jest aktywna. Mam też nową szybę przednią (elektrycznie ogrzewaną), bo fabryczna miała przedziwne mazy i plamy, jakby była zaparowana. Po kilku miesiącach udowadniania w ASO, w końcu zatwierdzili wymianę i wymienili w ramach tej jednej wizyty.
Dzisiaj dla odmiany, widzę, że globus jest w szarym kolorze i nie wiem co to oznacza (na pewno nie uruchomiło się radio internetowe), spróbuję więc zapytać w centrum usług elektronicznych, jak już się obudzą
