Audi A6 - schodząca wersja dość mocno przeceniona, jest mówiąc w skrócie technologicznie przestarzała. Nowa A6 zaczyna się od 300 tyś, więc troche nie ta póka cenowa i na razie sam diesel a u mnie w grę wchodziła tylko benzyna.
Audi A5 - technologicznie w zasadzie to samo co w Arteonie i przy silniku 2.0 TSI 252 KM osiągi podobne do Arteona 2.0 280 KM, jednak samochód dużo ciaśniejszy. Jeśli ktoś potrzebuje jechać w długą trasę i zabrać ze dwie osoby..no nie wiem..
Volvo S90 - chociaż również miałem ofertę na bardzo dobrze wyposażone S90 w cenie ok 220 tyś z rocznika 2017 silnik D5 235 km nie powala swoją dynamiką. To jest bardzo subiektywna ocena z jazdy tym samochodem. Komfort w środku super, obszycia skóra i tym podobne ok bardzo fajnie ale człowiek Volvo S90 jedzie jak czołgiem. Jeżdząc do tej pory Passatem TDI 240 samochód ten w porównaniu z Volvo jest lekki jak piórko i nie ma problemu żeby swobodnie przyspieszyć ze 140 km/h do 180 km/h na autostradzie. S90 po wciśnięciu gazu zastanawia się min zanim coś się wydarzy i myślę, że nawet pakiet polestar nie pomoże.. no ale to zależy czy ktoś lubi jazdę dynamiczną czy woli poruszać się bardziej "majestatycznie". Może T6 310 km, ale tu też start od 280 tyś PLN.
Zdecydowanie w tej cenie, z tym wyposażeniem, z jego wielkością i osiągami wygrał Arteon. Chociaż nie powiem, że nie kusiło żeby po tylu z kolei samochodach VW nie zdecydować się na coś innego
