Dziwny szum podczas uruchamiania silnika i jazdy na niskich obr.
: 01.02.2026, 17:18
Cześć,
mam dziwny problem ze swoim TSI 2.0 190km (2020) 85 tyś km..
Coś takiego zdarzyło się raz jakieś þół roku temu, ale następnego dnia minęło. Wczoraj ten problem wrócił i dziś się utrzymuje, mianowicie:
- gdy włącze silnik to po około kilku sekundach z przodu, jakby z chłodnicy(?) wydobywał się syk, szum, który słychać dość głośno. Gdy odczekam kilka sekund to to znika, ale przy dodaniu trochę gazu i gdy jadę powoli, np. wyjeżdżam z ulicy to powraca,
- zauważyłem, że przy takim zachowaniu samochodu jakby auto było ociążałe, jakbym wiózł przyczepę, nie wydaje mi się jakby zbierało się tak samo, a dodatkowo zauważyłem, ale tutaj mogę się mylić, spalanie jest większe. Niby pokazuje na koniec średnią taką, jak zwykle, ale podczas wyświetlana aktualnego spalania (wiem, komputer przelicza i nawet na chwilę wartości są z czapy), bywa i tak, że sięga 40l albo czasami 15l jak jadę 50-tką ruchem jednostajnym, dziwne to jest.
A tutaj podsyłam filmik, tak od 0:25 zaczyna się ten dziwny szum/syk, który opisywałem. Co to może być?
Sprawdzałem pod maską, niby wszystko sucho, płyn chłodniczy nic, nie obywa. Dziś na próbę wjechałem na autostradę, spalanie jakby się uspokoiło, jak tylko auto się rozgrzało to było już ok. Temperatura oleju też ok.
mam dziwny problem ze swoim TSI 2.0 190km (2020) 85 tyś km..
Coś takiego zdarzyło się raz jakieś þół roku temu, ale następnego dnia minęło. Wczoraj ten problem wrócił i dziś się utrzymuje, mianowicie:
- gdy włącze silnik to po około kilku sekundach z przodu, jakby z chłodnicy(?) wydobywał się syk, szum, który słychać dość głośno. Gdy odczekam kilka sekund to to znika, ale przy dodaniu trochę gazu i gdy jadę powoli, np. wyjeżdżam z ulicy to powraca,
- zauważyłem, że przy takim zachowaniu samochodu jakby auto było ociążałe, jakbym wiózł przyczepę, nie wydaje mi się jakby zbierało się tak samo, a dodatkowo zauważyłem, ale tutaj mogę się mylić, spalanie jest większe. Niby pokazuje na koniec średnią taką, jak zwykle, ale podczas wyświetlana aktualnego spalania (wiem, komputer przelicza i nawet na chwilę wartości są z czapy), bywa i tak, że sięga 40l albo czasami 15l jak jadę 50-tką ruchem jednostajnym, dziwne to jest.
A tutaj podsyłam filmik, tak od 0:25 zaczyna się ten dziwny szum/syk, który opisywałem. Co to może być?
Kod: Zaznacz cały
https://photos.app.goo.gl/bCVb2E1jkDRytfmx8