Artpe jeśli jedziesz na południe Europy i chcesz przekraczać prędkość to bez telefonu z apkami się nie obejdziesz. Żadna nawigacja i POI nie rozwiążą problemu. Dlatego że w każdym w zasadzie kraju zachodniej Europy policja wystawia fotoradary gdzie popadnie. A Niemcy szczególnie walczą z odległością między samochodami. Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania - wszędzie widziałem wystawione fotoradary. We Francji fotoradar na trójnogu w kolorze barierki na pustej 3 pasmówce z ograniczeniem do 110.

Ja jadę do Włoch i Hiszpanii i mam taki zestaw:
- Niemcy - CamSamPlus i Waze
- Włochy - j.w.
- Francja - Coyote, CamSamPlus i Waze
- Hiszpania - j.w.
Coyote można uruchomić na miesiąc za free podając numer telefonu i aktywując apke kodem z smsa.
CamSamPlus to koszt 5 PLN.

Waze nie da się chyba odpalić w tle bo wtedy nie gada. A przynajmniej ja nie odkryłem jak to zrobić.
Reszta apek ma pływające ikonki i działa świetnie. Często się uzupełniając. Miałem kilka takich przypadków. Dlatego używam minimum 2 na raz. W mojej ocenie Coyote we Włoszech i Niemczech działa bardzo słabo i szkoda baterii na jej uruchomienie.
U mnie całość będzie na Discovery Pro przez AAMirror pod Android Auto. Także żadnych dodatkowych wyświetlaczy nie będę miał.
Przy takim rozwiązaniu spokojnie mogę używać TomToma.
