mam dziwny problem ze swoim TSI 2.0 190km (2020) 85 tyś km..
Coś takiego zdarzyło się raz jakieś þół roku temu, ale następnego dnia minęło. Wczoraj ten problem wrócił i dziś się utrzymuje, mianowicie:
- gdy włącze silnik to po około kilku sekundach z przodu, jakby z chłodnicy(?) wydobywał się syk, szum, który słychać dość głośno. Gdy odczekam kilka sekund to to znika, ale przy dodaniu trochę gazu i gdy jadę powoli, np. wyjeżdżam z ulicy to powraca,
- zauważyłem, że przy takim zachowaniu samochodu jakby auto było ociążałe, jakbym wiózł przyczepę, nie wydaje mi się jakby zbierało się tak samo, a dodatkowo zauważyłem, ale tutaj mogę się mylić, spalanie jest większe. Niby pokazuje na koniec średnią taką, jak zwykle, ale podczas wyświetlana aktualnego spalania (wiem, komputer przelicza i nawet na chwilę wartości są z czapy), bywa i tak, że sięga 40l albo czasami 15l jak jadę 50-tką ruchem jednostajnym, dziwne to jest.
A tutaj podsyłam filmik, tak od 0:25 zaczyna się ten dziwny szum/syk, który opisywałem. Co to może być?
Kod: Zaznacz cały
https://photos.app.goo.gl/bCVb2E1jkDRytfmx8