Pojeździłem 2 dni demówkami 280 i 240 KM. Mogę coś powiedzieć jako kompletny świeżak. Na pewno wersja 280 to F16, a 240 przy niej to awionetka.
Plusem diesla jest oczywiście spalanie, które przy bardzo dynamicznej jeździe zamknęło się w 11.5 a w benzynie było to 14.5. Coś za coś.
Ale na autostradzie przy tym samym wyborze dla DCC diesel jednak jest bardziej stabilny. Benzyniak deko myszkuje po przekroczeniu 200 i wietrze.
Heble do 140-150 ok, powyżej no jakiejś rewelacji nie ma. Hamują, ciężko nazwać to zwalnianiem. Ale bez szału. Do modernizacji..

Napęd 4x4 w każdej wersji to jest po prostu bajka, DCC tak samo. A to że wciskanie przycisku Mode umożliwia zmianę trybu z Eco na Individual w 2s tylko na plus.
Hałas jest dość spory od kół oraz szyb. Ale nie ma ogólnego huku jaki mam w obecnym (mimo całościowego wyciszenia) samochodzie. Jest ok.
Połacie blachy nie przenoszą hałasu i są dość dobrze wyciszone. Sama masa drzwi zdecydowanie przemawia za tym, że trudno zrobić coś więcej.
Zastanawiam się czy wersja bez dachu panoramicznego jest cichsza czy nie? Ja dachu nie chcę, a nie mam możliwości przejechać się takim Arteonem.
Miejsce w środku to jest normalnie lotniskowiec. Regulacja foteli jest baardzo szeroka.
Mam kilka rzeczy które mi jednak nie odpowiadają;
- lag DSG jest naprawdę wielki. Kompletnie tego nie kumam. Tyle lat nad tym pracują i nadal to samo.
Mówię o sytuacji podjeżdżania z ulicy podporządkowanej. Zwalniamy i chcemy od razu jechać. DSG myśli tak do 2s.
Dodajemy gazu bo chcemy jechać, nagle okazuje się że coś jedzie, zdejmujemy nogę z gazu ale mając obroty DSG wyjeżdża nam samochodem pod koła innych.
Bardzo słabe...
- zestaw multimedialny. No to jest jakieś nieporozumienie. Wydaje się intuicyjny ale ilość koniecznych kliknięć jest bardzo słaba. Zmiana folderu z pamięci flash to klikanie w ikonę 7 mm na 7 mm. W czasie jazdy. Nieporozumienie. Bez możliwości sterowania tym niczym poza ekranem systemu.
Na pewno brakuje pokrętła do poziomu dźwięku. Jakość audio (bez Dynaudio) jest słaba. Huczy, a nie gra. Nie wiem tylko czy wystarczy np. zmienić głośniki w drzwiach czy bez Dynaudio nie da się tego poprawić? Tylko aby dodać Dynaudio muszę wziąć coś tam i coś tam i jeszcze coś tam. Dlatego jestem ciekawy czy same głośniki nie załatwiły by sprawy. A samo Dynaudio nie powala. Jak dla mnie sporo gorsze od Bose które mam w Maździe 6. A które także nie jest jakieś mega rewelacyjne.
- boczne trzymania foteli. W kurtce ledwo się mieszczę. 186 cm i 115 kg wagi. Tak wiem, powinienem schudnąć - to na pewno. Ale po 300 km naprawdę miałem spory dyskomfort.
- w Rline nie można wziąć foteli z wentylacją. Które mają w mojej ocenie najlepszą skórę z tego co oferuje VW. Ale nie można dodać i już.. Zostaję przy Alcantarze.
- tunel jest turbo plastikowy i przy długiej trasie można mieć na boku łydki prawej nogi odcisk od szwów z jeansów.
Powinno być to albo z czegoś miękkiego albo czymś obite.
- w obu egzemplarzach nie potrafiłem zamknąć samochodu poza użyciem przycisku na kluczyku.
- śnieg unieruchomił radar od ACC, myślałem że to w Maździe jest skopane, ale widać że wszędzie jest to samo.
- kanapa tylna za bardzo jest "czteroosobowa". 2 foteliki i 3 osoba dorosła już się nie zmieści. Nawet dziecko ma średnio wygodnie na środku.
- kamera cofania za mocno powiększa/przybliża i średnio jest przez to użyteczna. Ciężko mi oszacować odległość.
- dla Rline nie można wziąć felg Chennai. Dramat...
Trochę dużo tych minusów. Niestety zdaję sobie sprawę, że A6ka za 350 kPLN by to wszystko miała rozwiązane (poza DSG zapewne).

Także z bólem i pełną świadomością niedomagań akceptuję to wszystko co daje i to wszystko czego nie daje Arteon.
Po prostu nie ma konkurencji dla niego w tej cenie. Ani Audi A5, ani BMW 3 GT, czy Stinger nie są dla niego konkurencją.
Segment E to segment E.
